FANDOM


Nick Valentine - syntek, prywatny detektyw z Diamond City oraz jeden z możliwych towarzyszy w Fallout 4.

Charakterystyka

Nick Valentine jest prototypowym syntetykiem drugiej generacji. Posiada wspomnienia przedwojennego detektywa, dzięki czemu jest świetny w swoim fachu. Poza tym jest biegły w hakowaniu terminali oraz walce wręcz i na dystans, co często bywa przydatne w jego pracy.

Valentine uważa się za coś pomiędzy pierwszą a drugą generacją syntków, co może wyjaśnić, dlaczego nie przypomina żadnego znanego modelu ze Wspólnoty. Z natury Nick, nie jest wrogi wobec ludzi a nawet jest przez nich szanowany za swoją pomoc mieszkańcom Diamond City.

Biografia

Nick oraz DiMA byli pierwszymi prototypami syntetyków drugiej generacji. Instytut stworzył ich aby sprawdzić, czy syntki są zdolne do samodzielnego myślenia. Przez wiele lat eksperymentowano na nim, wgrywając mu różne osobowości i wspomnienia ludzi sprzed wojny. Między nim a DiMą rozwinęła się silna więź. Sami uważali siebie za braci. Jednak to DiMA jako pierwszy osiągnął samoświadomość, bez sztucznych osobowości. Zrozumiał, że on i jego brat są ofiarami złych eksperymentów Instytutu. Obydwu udało się ostatecznie uciec ale DiMA stracił swoją osobowość a Nick zaczął uważać siebie za przedwojennego detektywa, który "obudził się" po 200 latach.

Obaj byli w szoku. Zaczęli ze sobą walczyć. Nick znokautował DiMę i podązył w nieznanym kierunku. Ostatecznie odzyskał świadomość na wysypisku śmieci kilka tygodni później.

Z powodu braku wiedzy o Instytucie, Nick początkowo budził zarówno strach oraz respekt mieszkańców pustkowi. Jednak jakiś czas później dołączył do niewielkiej wspólnoty mieszkańców pustkowi, której mechanik zgodził się naprawić uszkodzenia, jakich Nick nabawił się w trakcie swoich podróży. W tym samym czasie zaprzyjaźnił się z dzieckiem imieniem "Jim". Był on pierwszą osobą, która potraktowała go jako człowieka a nie mechaniczne monstrum. Nick ostatecznie opuścił społeczność, która kilka lat później została zniszczona przez bandytów.

Nick postanowił, że wyruszy do Diamond City. Mimo tego że, mieszkańcy miasta żywili ogromną nienawiść do Instytutu i jego wynalazków. Nick zyskał jednak szacunek mieszkańców miasta, ratując córkę burmistrza, Henry'ego Robertsa gdy ta uciekła wraz z właścicielem karawany. Jak się okazało, jego towarzysze nie mieli wobec niej dobrych intencji i przetrzymywali ją jako zakładniczkę. Nick natknął się na porywaczy przez przypadek, wędrując po pustkowiach. Nick zaczął im grozić, że jeśli nie wypuszczą dziewczyny, bomba w jego wnętrzu eksploduje (co nie było prawdą). Jak sam twierdzi, wielokrotnie wypowiedział słowo "bip".

Gdy Nick wraz z córką burmistrza dotarli do Diamond City, ten na dowód wdzięczności podarował mu dom w Diamond City, mimo sprzeciwu większości mieszkańców. Nick stopniowo złagodził ich obawy co do niego, wykazując swoje dobre intencje i pomagając ludziom w rozwiązywaniu ich problemów. Z czasem odkrył swoje prawdziwe powołanie i założył agencję detektywistyczną. Stał się najlepszym detektywem we Wspólnocie.

Pewnego razu wyruszył za zaginioną kobietą imieniem Darla. Udało mu się odkryć, że kobieta nie została porwana, tylko uciekła z gangsterem, Chudym Malonem. Nick został złapany i uwięziony przez jego gang w Krypcie 114. Tam został uratowany przez Jedynego Ocalałego, który potrzebował jego pomocy w odnalezieniu swojego syna, Shauna. Po tym wydarzeniu Nick zgodził mu się pomóc.

"Prawdziwy" Nick Valentine

Wyposażenie

Notatki

Za kulisami

Występowanie

Nick Valentine występuje jedynie w Fallout 4.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.