FANDOM


Mini-FOV Logo Ten fragment bazuje na Van Buren i nie jest potwierdzony przez kanon Fallouta.


Marty jest niepozornym, chudym i łagodnym ghulem pracującym jako technik laboratoryjny w laboratoriach chemicznych Rezerwatu na Podpoziomie 2. Zwykle składa zestawy Stimpaków i Rad-Xów do handlu na powierzchni. W późnych godzinach nocnych zakrada się do laboratoriów i warzy uspokajający, łągodzący narkotyk, który nazywa "całusem". Ten narkotyk ma taki sam wpływ na ghuli jak na ludzi - doprowadza osobę do stanu poza zobojętnieniem, łącząc ten efekt z uczuciem ekstazy. W celu zażycia całusa należy zawinąć tłustą, zieloną maź w cienki papier i spalić. Innym sposobem, choć nie dającym tak szybkich efektów, jest dodanie do ciasta i upieczenia chleba. Można jeść całusa bez dodatków, ale ma tak ohydny smak, że natychmiast zostałby zwrócony, nawet przez ghula.

Marty przebywa w Rezerwacie od zaledwie dziesięciu lat. Napotkał zabudowania przemierzając pustkowia w poszukiwaniu składników nowego narkotyku zmieniającego stan świadomości. Kiedy ghule w Rezerwacie opowiedziały mu o ich "społecznym" życiu, pomyślał że jest ono ekscytujące i zdecydował się zostać. A gdy dostał pracę w laboratorium chemicznym, było to dla niego jak dar niebios, a reszta zespołu laboratorium była pod wrażeniem umiejętności Marty'ego.

Oprócz interesującego źródła narkotyków, które gracz może wykorzystać i rozprowadzać na zewnątrz, Marty nie przepada za planami Willema Crarka. Być może to efekt przedawkowania całusa, ale Marty chciałby mieć więcej do czynienia z przyjaznymi ludźmi i jest przekonany, że jeśli miałby możliwość rozprowadzać całusa do ludzkich osiedli, ludzie chętniej akceptowaliby ghuli. Bo tu chodzi o miłość, yeaaaa..!

Występowanie w grach

Marty nie pojawił się w żadnej z opublikowanych gier. Miał występować w Van Burenie, czyli anulowanym Falloucie 3 tworzonym przez Black Isle.

Źródła

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.