FANDOM


Mini-FOV Logo Ten fragment bazuje na Van Buren i nie jest potwierdzony przez kanon Fallouta.

Hank - bardzo przyjazny ghul, główny handlarz bronią w Rezerwacie.

Biografia

Hank jest fizycznie niegroźny i nie żywi do gładkoskórych ludzi takiej samej wrogości, jak jego rodzaj. Wszystkich klientów traktuje z taką samą grzecznością, próbując zaoferować jak najlepszą transakcję. Posiada wiele informacji na temat sprzedawanej przez siebie broni i wszystkich broni, które zdają się być nowe na pustkowiach. I nie ma żadnych problemów z wyjaśnieniem najlepszych zastosowań dla dowolnej broni, która sprzedaje.

Punkt Handlowy Rezerwatu jest znany wśród podejrzanego tłumu jako świetne miejsce do nabycia broni, zwłaszcza palnej i amunicji. Chociaż zaopatrzenie jest ograniczone do zasobów metalu i prochu dostępnych ghulom, Rezerwat może dostarczyć spory ładunek broni palnej praktycznie do wszystkich miejsc na pustkowiach.

Hank jest również skrycie dysydentem. Nie zgadza się z planami i filozofią Willema Clarka, lecz jest nieskory do wyznań. W końcu karą dla dysydentów jest pozbawienie wszelkich ziemskich dóbr i wysłanie na pustkowia. Od tego momentu życie dysydenta może być mierzone w godzinach zamiast lat z powodu niebezpieczeństw pustkowi. To powoduje, że Hank milczy w sprawie opozycji i głośno chwali pracę Willema. Godny zaufania gracz prawdopodobnie jest w stanie skłonić Hanka do lekkich przecieków, zwłaszcza, jeśli chodzi o plany Willema dotyczące ludobójstwa i dominacji.

Odczucia Hanka jako dysydenta nie są takie obce nowym - termin dotyczy ghuli, którzy są w Rezerwacie mniej niż pięćdziesiąt lat. Początkowo wyobrażenie życia w dobrze chronionym zakładzie obfitującym w siłę roboczą i podobne sobie ghule brzmiało jak Shangri-la. Jednak, kiedy Hank usłyszał o planach Dr Clarka mających na celu zniszczenie ludzkości brudnymi bombami, zaczął mieć wątpliwości. Prawdziwym sygnałem ostrzegawczym dla Hanka były pogłoski, że na ludzkich niewolnikach przeprowadzane są eksperymenty mające pomóc w badaniach nad rozmnażaniem ghuli. Tak naprawdę nie miał nic przeciwko posiadaniu niewolników, wiedział, że to zło konieczne w pewnych częściach pustkowi, ale jego zdaniem powinno się dbać o niewolników żeby móc jak najlepiej ich wykorzystać. A tortury na pewno nie wchodzą w grę, nie mówiąc już o brutalnych eksperymentach. Nie, Hank nie popierał planów Willema, ale był zbyt wystraszony, by kiedykolwiek się mu sprzeciwić.

W końcu, Hank wydaje się mieć pewien pociąg do swojej gładkoskórej niewolnicy, Jillian McKinley. Pewnego dnia osobiście nabył Jillian od Measlesa. Measles powiedział Hankowi, że jego gładkoskóra niewolnica jest wyjątkowa i przyda mu się bardziej do sprzedawania i kupowania broni i amunicji niż do szuflowania węgla. I Measles miał rację. Jillian miała prawie tak bogatą wiedzę o broni palnej, jak Hank, i okazała się nieocenioną pomocą. To tylko wzmocniło uczucia Hanka względem Jillian, ale był też świadom, że ona nigdy się w nim nie zakocha. Tak więc Hank zachował swoją namiętność dla siebie, traktując Jillian z zadziwiającym szacunkiem i pozwalając jej pracować u swego boku, chociaż w kostiumie chroniącym przed promieniowaniem.

Występowanie

Hank nie pojawił się w żadnej z opublikowanych gier. Miał występować w Van Burenie, czyli anulowanym Falloucie 3 tworzonym przez Black Isle.

Źródła

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.